10 najgorszych tekstów na poderwanie kobiety

Na pewno spotkaliście się w sieci lub na żywo z żenującymi tekstami na podryw, które niestety zamiast zainteresować wzbudzają poczucie dezorientacji i salwy niepożądanego śmiechu. Dzisiejszy wpis poświęcony zostanie tematyce humorystycznej i prosimy o odbieranie go właśnie z przymrużeniem oka! 😉

#1 „Twój ojciec był piekarzem? Bo upiekł niezłe bułeczki!”

Panowie, oczywistym jest fakt, że kobiece atuty zwracają uwagę i często chciałoby się je w jakiś sposób skomplementować, jednak zapamiętajcie cenną radę – panie tego nie lubią! Możecie wspomnieć, że dziewczyna ma piękne oczy, zniewalający uśmiech, ale również z umiarem i nigdy wtedy, gdy jeszcze się nie poznaliście. W takiej sytuacji zostaniecie odebrani jako największe buraki, które dopiero co zostały wykopane z ziemi…

#2 „Jesteś z kosmosu? Bo masz tyłek nie z tej ziemi!”

Tekst łudząco podobny do przedstawionego na początku. Niestety nie jest on utrzymany w dobrym guście, więc żadnej przedstawicielki płci pięknej nie uwiedziecie przy jego użyciu. Kobiety są niezwykle wrażliwe i łase na komplementy, ale te wysublimowane. Tekst o tym, że dziewczyna ma super pupę sprawi, że ocenieni zostaniecie niezwykle nisko i o zaproszeniu na potencjalną kawę możecie zapomnieć.

#3 „Składasz się może z selenu, potasu i krzemu? Bo jesteś SeKSi.”

Musimy przyznać, że to zdanie wywarło na nas jakieś tam wrażenie. To tekst z gatunku tych bardziej inteligentnych, który nie każdy zrozumie. Jednak umówmy się – wciąż jest to żenujący i bardzo niskich lotów sposób na podryw. Możecie zastosować natomiast to zdanie w formie żartu dla stałej partnerki, od której nie dostaniecie na wejściu po twarzy. Chyba. ;).

#4 „Wierzysz w miłość od pierwszego wrażenia czy mam przejść jeszcze raz?”

Stosując ten tekst równie dobrze możesz ustawić go na równi z podsumowaniem: „Jestem idiotą. Przekonałaś się o tym, czy jeszcze powinienem bardziej się skompromitować?” Żadna, absolutnie żadna kobieta nie potraktuje poważnie mężczyzny, który w swoim repertuarze posiada same równie mądre złote myśli. Więc następnym razem, jeśli zechcesz zaintrygować dziewczynę tym tekstem – ugryź się w język. Byle mocno.

#5 „Jesteś ratownikiem? Bo utonąłem w twoich oczach.”

Przykład tego jak z naprawdę miłego komplementu można uczynić żenadę roku. Kobiety lubią, gdy zwraca się uwagę na ich spojrzenie, ponieważ jak wiadomo oczy są zwierciadłem duszy i wyrażają więcej niż jakiekolwiek słowa. Jednak umieszczenie tego komplementu w takim zestawieniu sprawia, że możecie zostać wyśmiani. I to na samym początku znajomości.

#6 „Jesteś marynarzem? Tak szybko umiesz postawić maszt!”

Chyba zasadności umieszczenia owego dzieła w naszym zestawieniu nie trzeba komentować? Jeśli ktoś nie widzi w tym tekście nic złego to znaczy, że naprawdę musi być mentalnym wieśniakiem, któremu nic już nie pomoże.

#7 „Hmm, wyglądasz zupełnie jak moja przyszła dziewczyna!”

Uwierz, że z wypowiedzeniem tego zdania na głos będziesz mógł pożegnać się z tym, że dziewczyna będzie chciała chociaż powiedzieć ci jak ma na imię. Kobiety chcą być zaskakiwane, adorowane, ale w inteligentny, a nie chamski sposób.

#8 „Twój tata był złodziejem, bo ukradł wszystkie gwiazdy i umieścił je w twoich oczach.”

Znowu nawiązanie do oczu – osoba, która wymyślała wszystkie denne teksty na podryw musiała usłyszeć, że warto komplementować tę część twarzy kobiety. Szkoda tylko, że skutek jest odwrotny do zamierzonego. Pamiętaj – jeśli podrywasz rób to mądrze i nie nawiązuj do członków rodziny nieznajomej, ponieważ to nigdy nie skończy się happy endem.

#9 „Wpadłaś mi w oko, nie zepsuj tego.”

W podrywie chodzi o to, aby skupić się na płci pięknej i zwrócić uwagę na jej urok oraz przekonać, że jesteśmy godnymi uwagami petentami do wybrania się na kawę. Jeśli zaczniesz znajomość od tekstu, który pokazuje jak bardzo zakochany w sobie jesteś to możesz być pewien, że jedyną osobą, z którą pójdziesz na randkę będziesz ty sam.

#10 „Bolało jak spadłaś z nieba?”

Na koniec dzisiejszego zestawienia klasyk, który znany jest już chyba wszystkim – zarówno kobietom, jak i mężczyznom. Uznawany za przykład antypodrywu i absolutnie podpisujemy się pod tym rękoma i nogami. Nie stosujcie tego tekstu, jeśli naprawdę zależy wam na bliższej znajomości, bo przekreślicie tę możliwość na samym wstępie.

Jesteśmy ogromnie ciekawi czy wśród was są osoby, które choć raz wykorzystały któryś z powyższych tekstów na podryw? A może żyjecie w przekonaniu, że nikt nie robi z siebie kompletnego idioty i nie kompromituje się dennymi zdaniami?